Wciąż się uczę fotoreportażu, w tym najszlachetniejszej odmiany – ślubnej. Szukam pięknych momentów, które da się uchwycić i zamknąć w kadrach.Szukam światła, szukam koloru.Kiedy przykładam aparat do oka to widzę kadr i światło oraz ludzi, drugim okiem zamkniętym zaglądam do wnętrza swojej duszy, która podpowiada mi w jaki sposób zamknąć kadr.To uczucie kiedy naciskam spust migawki jest piękne...
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Ariel Berndt Fotografia